Doceń spanie: dlaczego warto spać przynajmniej 7 godzin dziennie?


Po co sypiamy? Wydaje się, że to banalne pytanie. Ale jeżeli zastanowimy się nad tym ciut dłużej, odpowiedź może już nie wydawać się taka oczywista. Oczywiście, możemy powiedzieć, że jest to forma naładowania naszej wewnętrznej baterii lub potrzeba odpuszczenia naszej świadomości i pozwolenia podświadomości trochę poszaleć. Ale widzisz, to tylko przypuszczenia. Nawet amerykańscy naukowcy nie mają jasnej i uniwersalnej odpowiedzi na pytanie dlaczego sen jest tak istotny dla naszych organizmów. Ale z drugiej strony są oni w stanie powiedzieć co by się stało, gdybyśmy nie mieli odpowiednio dużo snu.

 

Ile powinienem spać?

Amerykańskie Narodowe Stowarzyszenie Snu (tak, coś takiego naprawdę istnieje!) podaje dość dokładny czas zdrowego snu i względnie zdrowego snu. Zakładam, że ten artykuł nie będzie czytany przez niemowlęta i dzieci (częściowo dlatego, że większość czasu spędzają śpiąc, a częściowo, też pewnie….bo nie potrafią czytać), więc będziemy omawiać styl spania osób dorosłych.

Więc, mam 22 lata, ile powinienem spać? Podstawowym i idealnym czasem dla Ciebie do spania to między 7 a 9 godzin, z niższym limitem wynoszącym 6 godzin i z wyższym 11. Ten “względnie zdrowy” czas snu trwający między 6 a 7 i 9 a 11 godzin, nigdy nie powinien być długotrwały. Jeżeli tak będzie, możesz sobie przysporzyć kłopotów.

Ale powróćmy do liczb: mężczyzna w średnim wieku, załóżmy około czterdziestki, powinien trzymać się podobnych godzin, ale powinien ograniczyć się do maksimum 10 godzin dziennie. A jak to wygląda w przypadku osób, które mają więcej niż 65 lat? Według tego samego Stowarzyszenia, względnie zdrowy czas snu to pomiędzy 5 a 9 godzin. Spanie powyżej 9 godzin to już zagrożenie. Idealny czas to między 7 a 8 godzin.

 

Ale...co będzie jeżeli nie zastosuję się do tych godzin?

Zarówno nadmiar jak i niedobór snu niesie za sobą poważne konsekwencje. I tak, jeżeli sypiasz więcej niż powinieneś, to także problem. Naukowcy z Uniwersytetu w Harvard mówią o dwóch kategoriach powikłań związanych z niezdrowym spaniem: zagrożenie dla samego siebie i zagrożenie jakie stwarzamy dla społeczeństwa.

Ta druga kategoria to między innymi problem z prowadzeniem pojazdów pod wpływem braku snu. Oczywiście dla policji jest to niemożliwe, żeby zbadać Twoją ilość snu gdy siedzisz za kierownicą (chociaż brak snu ma podobny skutek jak alkohol, a połączenie braku snu z alkoholem to śmiercionośna mieszanka), ale brak snu powoduje złą wizję w przypadku większych odległości i utratę koncentracji podobnie jak korzystanie z telefonu komórkowego podczas jazdy. Według badań zmęczenie i brak koncentracji to jedna trzecia powodów wszystkich wypadków samochodowych. 

 

 

A w jaki sposób jestem zagrożeniem dla samego siebie?

Odnośnie niebezpieczeństwa w stosunku do samego siebie: w przypadku krótkoterminowych wahań w godzinach zdrowego snu, może Ci zagrażać podwyższone ciśnienie krwi i istnieje większe ryzyko zachorowań. I, oczywiście, podwyższony poziom stresu, z którego sobie na pewno wszyscy zdajemy sprawę, nawet bez pomocy naukowców z Harvardu.

W przypadku długoterminowego niedoboru snu (lub jego nadmiarze), ryzykujesz szybkim wzrostem nadwagi i otyłości, cukrzycą i chorobami serca. Ale to jedynie fizyczne kłopoty ze zdrowiem, powinien powstać cały nowy artykuł na temat zmian w psychice. Napady wściekłości i nagłe wahania nastroju, czy też wyższe zapotrzebowanie spożywania alkoholu (a także często alkoholizm) to tylko czubek góry lodowej czym może skutkować zabawa z ilością snu.

 

Ale ja muszę pracować!

Tak. Nie w tej chwili, ale właśnie dlatego potrzebujesz snu. Według serwisu health.com, firmy w Stanach Zjednoczonych tracą 63 miliardy dolarów rocznie z powodu braku snu. Inne argumenty przemawiające za snem, to większe ryzyko zachorowań spowodowanych brakiem snu (czyli więcej dni wolnych od pracy) i wyższe prawdopodobieństwo wypalenia.

Nawiasem mówiąc, problem związany z pracą i snem, działa tak samo w drugą stronę. Badania wykonane przez Åkerstedt et al. w 2002 r. na próbie 5,500 osób wykazało bezpośrednią zależność pomiędzy problemami w pracy i brakiem snu (lub brakiem możliwości zdrowego snu). Jeżeli znajdujesz się w takiej sytuacji, sprawdź oferty pracy w tych firmach, gdzie nie będziesz musiał poświęcać swojego zdrowia.

 

No i na sam koniec

Śpij.