Adrian z EpicVR: “Zawsze pasjonowało mnie nie tyle kręcenie filmów, co opowiadanie dobrych historii“


“Zakładając widzowi gogle VR na głowę mogliśmy go “fizycznie” przenosić do nowych światów. Mogliśmy dać widzowi realistyczne wrażenie uczestniczenia w akcji filmu jako główny bohater. Poszliśmy zatem w VR.” mówi Adrian Łapczynski, założyciel oraz CEO EpicVR, jednej z pierwszych agencji kreatywnych VR w Polsce.

Podczas naszej rozmowy zaglądamy wewnątrz tej tajemniczej oraz ekscytującej branży, która rozpala wyobraźnię futurystów i obiecuje wiele przełomowych rozwiązań. Jak wygląda produkcja filmów VR, aplikacji AR i kto bierze w niej udział? Jakie są perspektywy dla osób, chcących zaangażować się w takiej projekty? Odpowiedzi na te i inne pytania… sam rozumiesz :)

Zapraszamy!

Adrianie, jeśli dobrze kojarzę, “od zawsze” byłeś producentem filmowym. Co sprawiło, że zdecydowałeś się na branżę VR?

Jakubie, masz rację. Produkcją filmową zajmuję się już od 2008 roku. Jednak zawsze pasjonowało mnie nie tyle kręcenie filmów, co opowiadanie dobrych historii. Pod koniec 2014 roku odkryłem na nowo potencjał wirtualnej rzeczywistości - technologii bardzo starej, której początki sięgają lat 50 ubiegłego wieku. Przez lata wirtualna rzeczywistość rozpalała umysły naukowców i konstruktorów, jednak dopiero ówczesne możliwości sprzętu pozwoliły na stworzenie gogli VR przyzwoitej jakości. Wraz z rozkwitem wirtualnej rzeczywistości w roku 2014 na świecie zaczęły pojawiać się pierwsze filmy 360. Wtedy na rynku nie było jeszcze kamer wieloobiektywowych dedykowanych do filmów 360. Niemniej jednak metodą prób i błędów udawało się uzyskać zadowalające efekty przy użyciu kilku tradycyjnych kamer jednocześnie. Zakładając widzowi gogle VR na głowę mogliśmy go “fizycznie” przenosić do nowych światów. Mogliśmy dać widzowi realistyczne wrażenie uczestniczenia w akcji filmu jako główny bohater. Poszliśmy zatem w VR.

Jakie były Wasze pierwsze produkcje?

Pierwszy film 360 jaki stworzyliśmy - jak się okazuje był  pierwszym w historii polskim horrorem VR. Pracowaliśmy wtedy z kamerą 360 stworzoną do obliczeń geodezyjnych. Jednak udało nam się pokonać pewne ograniczenia i film okazał się dużym sukcesem. Następnie stworzyliśmy przygodową komedię “Wehikuł czasu” która wciąż cieszy się dużą popularnością na międzynarodowym rynku filmów VR. Zebraliśmy odpowiedni zespół specjalistów, game developerów, naukowców, i zaczęliśmy tworzyć jedne z pierwszych w Polsce rozwiązania VR dla biznesu. Specjalizujemy się w tworzeniu aplikacji VR +AR. Pracujemy głównie dla klientów z branży medycznej, przemysłowej oraz marketingowej.

Może się to wydawać stosunkowo niedawno, jednak w 2014r. branża VR była w Polsce jeszcze nowością. Czy trudno było Ci znaleźć odpowiednie osoby do zespołu?

Na początku rekrutacja pracowników z doświadczeniem w VR była praktycznie niemożliwa. NIkt w Polsce nie miał zbyt dużego doświadczenia w programowaniu w VR. Teraz jest zdecydowanie łatwiej. Niemałą pomoc w tym zakresie zaoferował portal StartupJobs, dzięki któremu na stałę pracuje z nami m.in. Paweł - świetny i doświadczony programista Unity 3d.
Poszukujemy głównie specjalistów doświadczonych w obszarze tworzenia gier. Polski rynek gier komputerowych rośnie, zatem przybywa coraz więcej doświadczonych osób na rynku, którzy szukają nowych możliwości.

Jakie umiejętności umożliwiają rozpoczęcie przygody w VR’rze?

Każde doświadczenie w następujących obszarach zapewnia spore szanse na rozpoczęcie swojej przygody:
Tworzenie modeli 3d.
Modelowanie obiektów.
Umiejętności programistyczne.
Znajomość środowisk Unity 3d i Unreal Engine.

Jak duży zespołem jesteście? Szukasz więcej posiłków?

Przy każdym projekcie VR łącznie pracuje od 3 do 15 osób. Z kwartału na kwartał przybywa nam coraz więcej projektów, zatem zawsze poszukujemy nowych rąk do pracy. Wychodzimy z założenia, że warto porozmawiać z każdym potencjalnym kandydatem do pracy. Nawet jeśli na ten moment nie potrzebujemy osób do do pracy z danymi kompetencjami, niewykluczone, że za pół roku lub rok - wrócimy do kandydata z konkretną propozycją.
Warto wspomnieć, że atmosfera naszej pracy jest luźna. Najważniejszy dla nas jest efekt końcowy prac. Szanujemy bardzo indywidualność, kreatywność oraz inwencję każdego członka zespołu. Nie mamy sztywnych struktur korporacyjnych i dbamy o to by pracy towarzyszyła zawsze przyjemna atmosfera.

Gdzie widzisz swój start-up za 5 lat?

Główny cel na najbliższe lata - robić największe i najlepsze projekty z branży VR + AR na świecie. Mamy kilka projektów na horyzoncie, które są w stanie zrewolucjonizować światowy rynek VR. Robimy wszystko by za 5 lat, były one już zrealizowane! Oczywiście chętnie za 5 lat porozmawiam z Tobą na łamach Startup-jobs:)

Bardzo chętnie, trzymamy kciuki :) Czy chciałbyś podzielić się z naszymi czytelnikami jakąś krótką poradą, ważną lekcją?

Najważniejsza myśl i lekcja - dla osób które poszukują pracy i chcą się rozwijać: aby osiągnąć sukces w życiu zawodowym - najważniejsze są dwie kwestie: dobrej jakości praca i dobre relacje z innymi. Spełniając te dwa kryteria, reszta spraw porządkuje i układa się sama, w najlepszy możliwy sposób.

Dzięki bardzo za rozmowę!